<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228</id><updated>2012-02-01T20:46:36.224+01:00</updated><title type='text'>damn, I'm free!</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>45</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-5395140817390642828</id><published>2011-11-15T01:25:00.002+01:00</published><updated>2011-11-15T01:43:37.547+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Się tęskni.&lt;div&gt;Czemu jest tak, że się tęskni? Kiedy nie ma miłości, to za nią. Kiedy jest, i jest blisko, to za życiem poza nią, a kiedy na chwilę znika obiekt uczuć, to się tęskni za obiektem. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Dlaczego nie potrafimy, nie możemy tak ułożyć sobie życia, żeby wszystkiego było w sam raz? Brakuje czasu? Tak jest skonstruowany świat..?&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Bardzo bym chciała, żeby ludzie nie tęsknili, w szczególności za czymś, co jest obok, tylko na chwilę zniknęło. Chciałabym, żeby byli mądrzejsi o moje błędy i o moje złe decyzje. Trudno mi patrzeć, jak tkwią w sytuacjach, które kiedyś niszczyły także mnie. Może chciałabym, ratując ich przed błędem, naprawić te błędy, które popełniłam ja? Rozliczyć się z życiem?&lt;/div&gt;&lt;div&gt;W pewnych momentach cieszę się z mojej samotności. Mam wrażenie, że o wiele lżejszy jest ból bycia pojedynczo, niż ból bycia z dala od ukochanej osoby, kiedy nie ma się czasu na bycie razem. I to nieprawda, że jeśli kochasz to zawsze znajdziesz kilka chwil - nie tyle, ile byś chciał, ile potrzebujesz. Życie nie pozwala, rzeczywistość nie daje szansy. &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-5395140817390642828?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/5395140817390642828/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=5395140817390642828' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/5395140817390642828'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/5395140817390642828'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2011/11/sie-teskni.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-8772374901021403995</id><published>2011-11-08T02:10:00.002+01:00</published><updated>2011-11-08T02:35:32.111+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Przeprowadzając się z peceta na laptopa skorzystałam z okazji do uporządkowania moich starych zdjęć, dokumentów, linków. Trafiłam na mojego najstarszego bloga, którego zaczęłam pisać kiedy miałam mniej więcej 17 lat. &lt;div&gt;17 lat. Wydaje się, jakby to było wczoraj, a jednocześnie dzieli mnie od tamtego czasu taka przepaść, że być może nie poznałabym samej siebie, gdybym się spotkała gdzieś na ulicy. A może inaczej. Poznałabym. To bez sensu - myśleć, że można by zapomnieć, jak się wyglądało kilka lat wcześniej. Problem tej przepaści leży w sposobie myślenia, w podejmowanych decyzjach. We wspomnieniach. Te ostatnie 5 lat minęło bardzo szybko i było bardzo, bardzo intensywne. W sumie, jak u każdej nastolatki. Początkowo miałam ogromną potrzebę opisywania wszystkiego, chwila po chwili, na blogu. Zdawałam sobie sprawę, że prawdopodobieństwo przeczytania moich tekstów przez kogokolwiek jest malutkie, ale już samo przelanie myśli na klawiaturę przynosiło wytchnienie. Dzięki temu wszystkiemu udawało mi się pozostać w miarę opanowaną i racjonalną, kiedy w mojej głowie szalały myśli dojrzewającej dziewczynki. Jednak przyszedł taki moment, kiedy życie przyspieszyło. Przyspieszyło na tyle, że blog przestał być mi potrzebny do zapełniania czasu, że tego czasu zaczęło brakować. W tym okresie nawet sam blog się zmienił, inaczej pisałam, o czym innym. Nadal jednak posty zdawały się być kontynuacją emocjonalnego bełtu sprzed lat. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Nie jestem pewna, kiedy napisałam poprzedni zamieszczony tutaj tekst. Może będzie już rok.&lt;/div&gt;&lt;div&gt; Nadal miewam dni, kiedy chciałabym wykrzyczeć swoją frustrację, ale nie jest to już histeryczny płacz i okropna samotność. Doszłam chyba do wniosku, że nie potrzeba mi bezustannego nakręcania się i przypominania sobie o przykrościach codziennego życia. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Nadal jestem przeraźliwie wrażliwa, humorzasta, łatwo się nakręcam i łatwo zniechęcam. Nadal tęsknię za pięknem, nadal czekam, aż w końcu uda mi się zakochać w kimś ogarniętym. Chciałabym móc planować życie z mężem, z dziećmi, domem i kotem; chciałabym mieć pewność, że to dla mnie kiedyś przyjdzie. Nie mam tej pewności i boję się tego. Ale chyba jestem już za stara, żeby rozpaczać. Życie dba, żebym była dostatecznie zajęta.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-8772374901021403995?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/8772374901021403995/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=8772374901021403995' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/8772374901021403995'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/8772374901021403995'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2011/11/przeprowadzajac-sie-z-peceta-na-laptopa.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-8938230144679739399</id><published>2010-04-01T18:27:00.002+02:00</published><updated>2010-04-01T18:36:45.110+02:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>zaprzeczenie&lt;br /&gt;złość&lt;br /&gt;negocjacje&lt;br /&gt;depresja&lt;br /&gt;akceptacja&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wierzę, że mógłbyś mnie tak porzucić, bez słowa.&lt;br /&gt;Jak możesz mi to robić?!&lt;br /&gt;Proszę odezwij się, już nie popełnię tego głupiego błędu...&lt;br /&gt;-brakuje mi tchu, kiedy zdaje mi się, że gdzieś tutaj jesteś-&lt;br /&gt;Trudno, tak musiało być, nie mam złudzeń. Nie mam pretensji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A potem pojawiasz się na chwilę, rzucasz kilka słów i znikasz ponownie. A ja zaczynam od początku.. cons-tans.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-8938230144679739399?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/8938230144679739399/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=8938230144679739399' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/8938230144679739399'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/8938230144679739399'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2010/04/zaprzeczenie-zosc-negocjacje-depresja.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-6720408285331738162</id><published>2010-03-13T23:34:00.002+01:00</published><updated>2010-03-13T23:46:52.914+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>ciężko, smutno, źle.&lt;br /&gt;kiedy z dnia na dzień stajesz się persona non grata. kiedy już nie wypada się z tobą pokazywać publicznie. kiedy szepczą za plecami. jakby mało było tego, że wcześniej potraktowano cię jak kawałek bezrozumnego mięsa pozbawionego uczuć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ciężej, smutniej, gorzej.&lt;br /&gt;kiedy połowa wymienionych powyżej rzeczy to tylko wytwór mojej głowy pobudzonej okresem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;przykre. kiedy za naiwne pragnienie odrobiny uczucia płaci się podwójną cenę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;otóż, moi drodzy, człowiek pijany zawsze sięga po to, czego mu najbardziej w życiu brakuje.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-6720408285331738162?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/6720408285331738162/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=6720408285331738162' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/6720408285331738162'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/6720408285331738162'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2010/03/ciezko-smutno-zle.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-3301436964598321744</id><published>2010-02-19T14:14:00.003+01:00</published><updated>2010-02-19T14:29:27.665+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Nie boję się chodzić sama nocą. Nie boję się zaufać poznawanym ludziom. Nie boję się, że w przyszłości moje studia okażą się bezużyteczne i nie znajdę pracy. A jednak..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Boję się.&lt;br /&gt;Moje spokojne, wyluzowane życie jest napełniane kropla po kropli palącym strachem. A strach pochodzi z tego, że zaczynam wątpić, czy gdzieś TAM jest ktoś dla mnie przeznaczony. Przeraża mnie upływający czas i świadomość, że nadal mi nie wychodzi, a nie mam pojęcia dlaczego. Czy wybieram niewłaściwych mężczyzn, czy we mnie jest jakaś wada, której sama nie dostrzegam.. Nie wiem czy szukać pomocy u psychologa, czy się jeszcze więcej modlić, czy rzucać już z klifu do morza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A z drugiej strony, napawa mnie strachem spostrzeżenie, że za każdym razem potrzeba mi mniej czasu, żeby się pozbierać. W takim razie kiedyś przyjdzie dzień, kiedy przyjmę standardowe zdanie: "lubię cię, ale poprzestańmy na tym" bez mrugnięcia okiem, jak nieczuła, zimna skała. I to chyba będzie koniec, bo zupełnie nie będzie mi już zależało. Będę już tylko bardziej i bardziej wredna..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przydałaby się jakaś męska wersja Pocahontas, żeby mi zanucić: &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"ja wierzę, że ten głaz ma także duszę, imię ma i zaklęty w sobie czas.."&lt;/span&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-3301436964598321744?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/3301436964598321744/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=3301436964598321744' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/3301436964598321744'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/3301436964598321744'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2010/02/nie-boje-sie-chodzic-sama-noca.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-4876491265592726506</id><published>2009-12-14T22:02:00.002+01:00</published><updated>2009-12-14T22:09:49.597+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>500 dni minie i będzie lepiej, tak? Ile to jest 500 dni od 4 listopada?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chociaż.. tak naprawdę nie jest źle. Jestem dużą dziewczynką i wiem już, jak sobie z takimi sytuacjami radzić. Nie zajmiesz mi całego roku, ani tym bardziej tych 500 dni. Już jest tak, jakbyśmy się nigdy nie poznali.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tylko nadal, kiedy słucham "Everything", ściska mnie gardło. I nadal, gdybyś ni z tego ni z owego przyszedł i obiecał, że będzie dobrze, pokiwałabym bezwiednie głową i powtórzyła: "dobrze"...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-4876491265592726506?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/4876491265592726506/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=4876491265592726506' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/4876491265592726506'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/4876491265592726506'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2009/12/500-dni-minie-i-bedzie-lepiej-tak-ile.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-3405046268137414953</id><published>2009-11-27T18:52:00.002+01:00</published><updated>2009-11-27T19:05:14.013+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Trudno mi opisać to, co się teraz dzieje. Ani to dobre, ani złe.&lt;br /&gt;Nie wiem, na czym stoję.. a może wiszę uczepiona tylko jednego zdania, powtarzając je sobie w kółko i dodając, że to musi mi wystarczyć. Na razie, albo na zawsze. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"To nie jest nasze ostatnie spotkanie".&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Ufam Ci, a chyba raczej ufałabym, tak do końca, gdybym wiedziała co dokładnie zamierzasz. To też źle powiedziane. Inaczej. Ufam, bo wiem, że nie zamierzasz nic złego. Ale nie czuję się bezpiecznie, bo tak naprawdę nie wiem nic. Poza tym, że nie chcesz się wiązać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale.. w takim razie, co ja tu robię..?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Albo nie, co tu robię, tylko ile w ten sposób wytrzymam i jak bardzo będzie bolało, kiedy odejdziesz? A przecież odejdziesz, bo kiedyś stanie się za dużo i już nie będzie tej trzeciej, wygodnej możliwości.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-3405046268137414953?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/3405046268137414953/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=3405046268137414953' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/3405046268137414953'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/3405046268137414953'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2009/11/trudno-mi-opisac-to-co-sie-teraz-dzieje.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-3125257924113344289</id><published>2009-10-26T19:03:00.002+01:00</published><updated>2009-10-26T19:13:05.283+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;" &gt;&lt;span class="tekst" style1=""&gt;Mam,        no mam już tego dość&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;" &gt;&lt;span class="tekst" style1=""&gt;       Po co, no po co mi to wszystko&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;" &gt;&lt;span class="tekst" style1=""&gt;       Hotele, szpan, rywale, a potem strach, że&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;" &gt;&lt;span class="tekst" style1=""&gt;       Runie, no runie to wszystko&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;span class="tekst" style1=""&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;       I znowu zostanę sam&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;font-size:85%;"&gt;(Dżem "Mała aleja róż")&lt;span class="tekst" style1=""&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;Mam już dość. Po co mi to wszystko? Rozmowy, pocałunki, patrzenie w oczy, wspólne gotowanie, oglądanie filmów.. a potem strach, że to wszystko znów runie. I jak zawsze strach nie jest bezpodstawny. I wszystko znika i zostaję sama.&lt;br /&gt;Nie nazywaj mnie swoją dziewczyną, bo i tak mnie zostawisz.&lt;br /&gt;Nie pytaj, czy wytrzymam do stycznia, skoro sam nie wytrzymasz tygodnia.&lt;br /&gt;Nie mów, że przy mnie czujesz się tak swobodnie, skoro tak naprawdę krępuję Cię i ograniczam.&lt;br /&gt;Nie mów, że jestem śliczna, bo i tak kłamiesz..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A przecież był ogień.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;span class="tekst" style1=""&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-3125257924113344289?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/3125257924113344289/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=3125257924113344289' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/3125257924113344289'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/3125257924113344289'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2009/10/mam-no-mam-juz-tego-dosc-po-co-no-po-co.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-7552955984489347585</id><published>2009-09-25T21:55:00.003+02:00</published><updated>2009-09-25T22:08:41.965+02:00</updated><title type='text'>William Shakespeare - Sonet XXX</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center; font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Gdy w kręgu myśli słodkich uciszonych,&lt;br /&gt;Sprawy minione wspominać próbuję,&lt;br /&gt;Wzdycham za stratą rzeczy upragnionych&lt;br /&gt;I utracony czas znów opłakuję.&lt;br /&gt;Łez nie znające oczy znowu płaczą&lt;br /&gt;Za przyjaciółmi zgasłymi w ciemności,&lt;br /&gt;Za widokami których nie zobaczą;&lt;br /&gt;Łza świeża rosi ból dawnej miłości.&lt;br /&gt;Boleję wówczas nad boleścią przeszłą,&lt;br /&gt;Ponownie tracąc to, com ongi stracił;&lt;br /&gt;Cierpię cierpieniem, które już odeszło,&lt;br /&gt;Płacąc znów, jakbym już raz nie zapłacił.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lecz gdy o tobie, miły, myśl nadpłynie,&lt;br /&gt;Straty me nikną, cały smutek ginie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:180%;"  &gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;?&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style=";font-family:georgia;font-size:100%;"  &gt;To tylko momenty, jak ten, kiedy zaczynam się rozklejać, trybiki się zacinają, a oczy nieznające łez znów płaczą. Niestety, coraz trudniej jest mi omijać miejsca, gdzie trafiam na Ich ślady i gdzie przypominam sobie&lt;span style="font-size:85%;"&gt; &lt;span style="font-size:100%;"&gt;przykrości, które mi sprawili. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;Nieważne, kto zaczął, ani kto skończył. Ważne, że znikali bez słowa, że obiecywali rzeczy, których nigdy nie zrobili, że zaczynali coś, czego nie mieli zamiaru kończyć. Nieszczerość boli najbardziej.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-7552955984489347585?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/7552955984489347585/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=7552955984489347585' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/7552955984489347585'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/7552955984489347585'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2009/09/william-shakespeare-sonet-xxx.html' title='William Shakespeare - Sonet XXX'/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-3556022973337096909</id><published>2009-08-23T20:14:00.002+02:00</published><updated>2009-08-23T20:23:56.586+02:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Siedzę tu i modlę się - do cholery, czy mogłabym w końcu napisać coś, co nie będzie ociekało jadem, ziało rozpaczą albo biło po oczach goryczą starej kobiety? Czekam na olśnienie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No to sobie jeszcze poczekam.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-3556022973337096909?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/3556022973337096909/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=3556022973337096909' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/3556022973337096909'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/3556022973337096909'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2009/08/siedze-tu-i-modle-sie-do-cholery-czy.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-3061159644344051557</id><published>2009-06-19T21:20:00.002+02:00</published><updated>2009-06-19T21:36:04.640+02:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_0IXv47oHQgk/SjvlNTzj2xI/AAAAAAAAAUM/KODZqBgHw6o/s1600-h/SDC11458.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 240px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_0IXv47oHQgk/SjvlNTzj2xI/AAAAAAAAAUM/KODZqBgHw6o/s320/SDC11458.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349120999250189074" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W wieczory takie, jak ten, zastanawiam się..&lt;br /&gt;Wróć.&lt;br /&gt;Od pewnego czasu nawiedzają mnie myśli..&lt;br /&gt;Co za bzdura.&lt;br /&gt;Po prostu sporo się zmieniło i mam wrażenie, że niektóre sprawy rozegrałabym dziś zupełnie inaczej. Dlatego jest mi smutno - widzę ile głupot narobiłam i szans zmarnowałam. A tu jak na złość stykam się z ludźmi z przeszłości. Brakuje mi tylko jakiegoś koncertu Pidżamy albo wiadomości na last.fm "wpadaj na imprezę"..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale poza tym jest dobrze, przecież, że tak. Do przodu i nareszcie trochę chillu. Do pełni szczęścia brakuje mi tylko jednego elementu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-3061159644344051557?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/3061159644344051557/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=3061159644344051557' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/3061159644344051557'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/3061159644344051557'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2009/06/w-wieczory-takie-jak-ten-zastanawiam.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_0IXv47oHQgk/SjvlNTzj2xI/AAAAAAAAAUM/KODZqBgHw6o/s72-c/SDC11458.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-2124057090171369497</id><published>2009-05-20T22:46:00.002+02:00</published><updated>2009-05-20T22:55:50.763+02:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Tak tu pusto.&lt;br /&gt;Z wytężeniem wyciągam głowę w stronę nieba. Centymetr po centymetrze zbliżam się do ogromnej jasności.&lt;br /&gt;W pewnym momencie moja ręka zwija się w pięść i zwraca przeciwko mnie. Z dokładnością szwajcarskiego zegarka wdusza mnie w ziemię, centymetr po centymetrze z powrotem w dół.&lt;br /&gt;Jestem tak zdziwiona, że aż mnie to boli. Zdziwiona, chociaż nie zdarzyło się nic zadziwiającego.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-2124057090171369497?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/2124057090171369497/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=2124057090171369497' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/2124057090171369497'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/2124057090171369497'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2009/05/tak-tu-pusto.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-6266609596767814001</id><published>2009-05-06T20:56:00.002+02:00</published><updated>2009-05-06T21:10:20.783+02:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Chroniczny brak satysfakcji.&lt;br /&gt;Tak, tekst z nowego filmu Allena. Ot tak rzucony przez jedną z bohaterek, przypuszczam, że większość z Was nawet go nie zarejestrowała. Natomiast dla mnie wyglądało to tak:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;film leci.... leci... leci... "chroniczny brak satysfakcji, to jest twój problem!".... &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;!!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Wow. Po raz pierwszy ktoś dokładnie nazwał to, co mnie dręczy odkąd przeszłam przez wiek dojrzewania.&lt;br /&gt;Wszystkie te intensywne znajomości i nagłe ich zerwania. Częsta zmiana przyjaciół. Wieczne poszukiwanie nowych zainteresowań. Sporo skrzywdzonych tymi zmianami duszyczek. I ciągle switch, switch, switch..&lt;br /&gt;Pytanie, czy mogę to zwalczyć własnoręcznie, czy potrzebuję pomocy lub motywacji z zewnątrz...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-6266609596767814001?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/6266609596767814001/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=6266609596767814001' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/6266609596767814001'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/6266609596767814001'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2009/05/chroniczny-brak-satysfakcji.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-875369778623496912</id><published>2009-04-29T21:42:00.000+02:00</published><updated>2009-04-29T21:43:35.140+02:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Nie kocham i kochać nigdy nie będę.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-875369778623496912?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/875369778623496912/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=875369778623496912' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/875369778623496912'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/875369778623496912'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2009/04/nie-kocham-i-kochac-nigdy-nie-bede.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-5748221189243820509</id><published>2009-04-10T21:07:00.002+02:00</published><updated>2009-04-10T21:28:36.067+02:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Denerwuje mnie ludzka głupota. To, że nie myślą zanim zrobią, albo zanim powiedzą, albo zrobią i powiedzą, albo że po prostu nie myślą. I mniejsza, o co dokładnie chodzi, bo owa głupota przejawia się w tylu sytuacjach, że jedna więcej lub mniej nie robi różnicy.&lt;br /&gt;W sumie.. denerwuje? Nie, ona mnie doprowadza do szału, do furii!&lt;br /&gt;Wrrr i "fuck you very, very mu-u-uu-uch" i już mi nieco lepiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wesołych wesołych, Koteczki. Mokrego Jajka! Oby w Nowym Roku było lepiej, kryzys zanikał, kolokwia same się rozwiązywały, a [tutaj powinna się pojawić nazwa czegoś, czego nie cierpię w życiu, dlatego myślę i myślę... Nie, nic nie mam. Więc sami sobie wstawcie.] zniknęło z powierzchni Ziemi.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-5748221189243820509?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/5748221189243820509/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=5748221189243820509' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/5748221189243820509'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/5748221189243820509'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2009/04/denerwuje-mnie-ludzka-gupota.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-7168181394070315792</id><published>2009-03-22T14:56:00.002+01:00</published><updated>2009-03-22T15:03:30.417+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Musimy mieć coś, w co można wierzyć. Jeśli nie wierzysz w nic, to nikt cię tak naprawdę nie słucha, kiedy jesteś sam. Nikt i nic nie podniesie cię z kolan. Ani nie powie "przestań pieprzyć głupoty".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poszukiwania nie-starejdupy i nie-półproduktu trwają.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-7168181394070315792?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/7168181394070315792/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=7168181394070315792' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/7168181394070315792'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/7168181394070315792'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2009/03/musimy-miec-cos-w-co-mozna-wierzyc.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-5999605217393064678</id><published>2009-03-18T17:48:00.004+01:00</published><updated>2009-03-18T18:09:37.749+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Czymże, do cholery, jest miłość?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po pięciu minutach zastanowienia przyszło mi do głowy tylko jedno zdanie: &lt;span style="font-size:130%;"&gt;miłość to szit&lt;/span&gt;. Po oberwaniu kilkukrotnie w łeb - za powtarzanie, że miłość nie istnieje - zmieniłam front. Owszem, owo enigmatyczne (jak Yeti, o którym każdy mówi, a nikt go nie widział) uczucie na M przewija się w podaniach i legendach staroceltyckich na tyle często, że można uwierzyć w jego istnienie. Ale, ha!, tu pojawia się nieścisłość.&lt;br /&gt;Z mojego punktu widzenia miłość, kiedy już jest, powoduje tylko kłopoty, rozpacz i bicie szafy. (Osoby, które twierdzą inaczej muszą mi wybaczyć - osoba która nigdy nie jadła czekolady, tylko zawsze wyrób czekoladopodobny, nie jest w stanie rozwodzić się nad cudownym jej smakiem). Widzę zbyt wiele osób, które siedzą na dnie dołka zwanego NM (Nieszczęśliwa Miłość) zamiast radować się żywotem krótkim, acz urozmaiconym.&lt;br /&gt;Natomiast kiedy jej nie ma, nasza cudowna M przyczynia się do frustracji, depresji i szarowacienia życia. No bo przecież każdy powinien kogoś mieć i kogoś kochać, prawda? A jeśli nie ma, to albo jest wyrzutkiem, albo biedakiem, którego trzeba pocieszać, że "jeszcze kogoś znajdzie, na pewno przed czterdziestką". Pomijając cały ten singielski bełkot, ja faktycznie nieco się przejmuję moją niezdolnością do uczuć wyższych wobec człowieka płci męskiej, potencjalnego męża, kochanka, ojca dzieci czy coś w tym stylu. TAK, przejmuję się! To, zdaje się, jest oznaka starzenia wnętrza ludzkiego.&lt;br /&gt;I TAK, na pewno coś robię źle, gdzieś się potykam i padam na wejściu. Dlatego to szit - bo jest stanowczo za trudne i skomplikowane. I za długo muszę czekać, żeby jeszcze wierzyć głęboko w świetlaną przyszłość, ot co!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prowokuję Cię, Miłości, przyjdź tu i pokaż się, udowodnij że istniejesz!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-5999605217393064678?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/5999605217393064678/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=5999605217393064678' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/5999605217393064678'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/5999605217393064678'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2009/03/czymze-do-cholery-jest-miosc-po-pieciu.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-2420018806372527607</id><published>2009-03-01T15:13:00.002+01:00</published><updated>2009-03-01T15:21:25.554+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Jeśli chce się uwolnić od czegoś z przeszłości, czy trzeba palić wszystko, co owej dotyczy? Zmienić sposób ubierania, muzykę na empetrójce, adres bloga, zdjęcie na forum? Kolor włosów?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kulka jestem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-2420018806372527607?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/2420018806372527607/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=2420018806372527607' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/2420018806372527607'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/2420018806372527607'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2009/03/jesli-chce-sie-uwolnic-od-czegos-z.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-1529145140535636703</id><published>2009-02-21T19:48:00.004+01:00</published><updated>2009-02-21T20:08:47.335+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Samotność jest niezależnością,&lt;br /&gt;życzyłem jej sobie i zdobyłem ją po długich latach. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Była ona zimna,&lt;br /&gt;o tak, ale była też cicha, prawdziwie cicha i wielka, &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;podobnie jak zimne, ciche przestworza, po których wędrują gwiazdy.  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;[Herman Hesse]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Ale czy to jest naprawdę takie złe..? Cisza i ogrom, ten ogrom, który nie przytłacza, ale wyzwala, daje poczucie, że jak nie tu, to gdzieś indziej, kiedyś, jakoś... Że wszystko może się zdarzyć.&lt;br /&gt;Jestem spokojna, może trochę zadumana. Czekam na wiosnę i słońce, na soczystą zieleń trawy, kartkę papieru i ołówek. Nie lubię rysować zimą, w domu- to już nie smakuje, nie pachnie jak powinno.&lt;br /&gt;Wychodząc z założenia, że Ten Jedyny, jeśli nim jest, jeszcze wróci na moją drogę - czekam...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Ciągle czekasz, czekasz aż twoje życie się zacznie. A ono jest już, tutaj, teraz! Takie, a nie inne - i inne nie będzie!"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-1529145140535636703?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/1529145140535636703/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=1529145140535636703' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/1529145140535636703'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/1529145140535636703'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2009/02/samotnosc-jest-niezaleznoscia-zyczyem.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-681929656962468941</id><published>2009-02-08T11:11:00.002+01:00</published><updated>2009-02-08T11:34:44.670+01:00</updated><title type='text'>sajkodelik.</title><content type='html'>"Staring at the blank page before you..."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Być może jeżeli znajdę sobie jakieś konstruktywne zajęcie..?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kojarzycie scenę z "Love Actually" i zakochanego przyjaciela-drużbę, który po złożeniu "życzeń" tej zabójczo chudej blondynce (&lt;3) idzie zaśnieżoną ulicą i powtarza sobie "enough, enough.." i uśmiecha się?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Enough.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-681929656962468941?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/681929656962468941/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=681929656962468941' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/681929656962468941'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/681929656962468941'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2009/02/sajkodelik.html' title='sajkodelik.'/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-625048395439491903</id><published>2009-01-20T17:20:00.015+01:00</published><updated>2009-01-20T17:37:55.252+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>To zabawne, jak łatwo jest uwierzyć w swoje wyobrażenie o człowieku. Zazwyczaj stwierdzenie "przystojny" w miarę myślenia zamieniaja się w "cudowny", a potem szybko doklejamy do tego "cudowny, więc na pewno z super charakterem... i pewnie ma jakieś fascynujące pasje". Mowa rzecz jasna o ludziach, których się nie zna, tylko widuje gdzieś przelotem, może kiedyś poznało się na imprezie i teraz rzuca krótkie "cześć, co słychać?" nie oczekując odpowiedzi.&lt;br /&gt;Co najzabawniejsze, doskonale wiemy, że z tą idealnością różnie bywa, Mamusie uczyły: "nie ufaj nieznajomym", a i my od wczoraj nie żyjemy. A ciągle obserwuję u siebie i moich znajomych ten sam schemat - w pierwszej chwili jest wielkie WOW (jaki on cudowny - łatwiej mi pisać o wersji kobiecej tego zachowania, bo znam je z autopsji), po godzinie, dniu mamy już 'łejery ale by było fajnie gdyby coś było', a nie mija tydzień, kiedy mamy stadium 'żyć bez niego nie mogę'. No, Babeczki, co z nami jest?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Całe szczęście, że owe wahania mijają równie szybko, co przyszły ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tylko jedno nam grozi - kiedyś możemy w końcu sobie odpuścić, a wtedy minąć kogoś, bez kogo faktycznie nie mogłybyśmy żyć, gdybyśmy tylko na niego spojrzały. Dlatego tak ciężko powiedzieć sobie 'dość'.&lt;br /&gt;Help?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-625048395439491903?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/625048395439491903/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=625048395439491903' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/625048395439491903'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/625048395439491903'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2009/01/to-zabawne-jak-atwo-jest-uwierzy-w.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-4355493329296123601</id><published>2009-01-07T22:11:00.008+01:00</published><updated>2009-01-07T22:18:27.758+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>"Na chwilę obecną jestem w tobie zakochany". Ha! Tylko mój chory umysł, podjarany dodatkowo "Zmierzchem", mógł to stworzyć. Tekst ów w rzeczywistości wywołałby pewnie wybuch śmiechu, we śnie jednak przyjęłam go całkiem serio. Z dnia na dzień robi się coraz lepiej, aż żal się budzić, takie mam bogate życie senne. W przeciwieństwie do tego na jawie..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego ta książka (w/w) tak mnie pokręciła? Bo o niczym innym nie marzę, jak o spotkaniu człowieka, który jednym spojrzeniem, nawet mnie nie dotykając, wyłączy mi wszelkie czynności życiowe.&lt;br /&gt;Niestety tacy ludzie nie istnieją. A ja nie chcę kochać byle jak. Chyba urodziłam się w nie moim świecie...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-4355493329296123601?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/4355493329296123601/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=4355493329296123601' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/4355493329296123601'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/4355493329296123601'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2009/01/na-chwil-obecn-jestem-w-tobie-zakochany.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-3858862173324778554</id><published>2009-01-03T15:54:00.005+01:00</published><updated>2009-01-03T17:20:21.794+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Od siedzenia w domu dostaję pierdolca. Szczęściem, już niedługo powrót na uczelnię, chwila moment i sesja, będzie zabawa, miód, malina! W skrócie - będzie zapierdziel. Przynajmniej coś się zacznie dziać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zupełnie nieświadomie zawalczyłam z systemem i nie podsumowałam ubiegłego roku. Zwyczajnie - zapomniałam. No to może teraz:&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Ubiegły rok był lepszy od poprzedniego, zapewne także gorszy od przyszłego. Mimo to, według krążącego obecnie żartu, wszystkim którzy życzyli mi najlepszego obwieszczam, że nic to nie dało. To już wolę ten alkohol i może jeszcze książki. Dziękuję.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;Ojej. Odkąd postanowiłam nie poruszać tematu płci męskiej, a co wiecej, wyeliminować go z życia na okres przynajmniej roku, straciłam sporo okazji do pisania. Zeszły rok był stanowczo zdominowany przez Was, Panowie. W tym mam nadzieję tego błędu nie popełniać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nowy nielicznowierszowiec, tym razem Marii. Enjoy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-3858862173324778554?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/3858862173324778554/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=3858862173324778554' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/3858862173324778554'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/3858862173324778554'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2009/01/od-siedzenia-w-domu-dostaj-pierdolca.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-1607152458781612219</id><published>2008-12-23T22:48:00.018+01:00</published><updated>2008-12-23T23:13:28.470+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;em&gt;Otrzepać tyłek i iść dalej, ot co!&lt;/em&gt;&lt;br /&gt; To część mojej o-nie-tym-razem-nie-dam-sobie-zepsuć-humoru-tym-że-ktoś-mnie-nie-chce'owej taktyki. Jest mi tylko bardzo.. nie, w sumie nie bardzo. Jest mi smutno. To tak, jak gdy oglądam coś związanego z człowiekiem z przeszłości, jedym takim, co pojawia się raz na rok i miesza. W tym roku się nie pojawi, bo się chłopak zakochał, do cholery. Więc nie będzie noworocznych telefonów "happy new year, Bejb!". Kiedy to oglądam te 'cosie' zawsze mam na paszczy ogrooomny uśmiech. I szczerze, mam ochotę tenże uśmiech wyrzygać. To taka próba przekonania samej siebie, że jest spoko, że mogę na to patrzeć bez problemu. Kielczę się więc jak głupia, jakbym przed sobą udawała. Momentami nawet się udaje siebie oszukać.&lt;br /&gt;Teraz też zaczęłam się tak "uśmiechać". Żeby tylko nie pozwolić sobie na rozmiękczenie. Nie dam mu tej 'satysfakcji' (oczywiście w mojej świadomości, ponieważ tak naprawdę człowiek ów nawet nie wie, że jestem w tym momencie w takim oto stanie - powiedział swoje raz, więc już nie poruszam z nim tego tematu), nie dam sobie luzu, żeby się nad sobą swobodnie rozczulać. O nie. Twardym trzeba być, a nie miętkim.&lt;br /&gt;Skoro udaje mi się nie myśleć o IDEALE, którego spotkałam niedawno, poznałam szybko i jeszcze szybciej wykurzyłam przez własną głupotę i niecierpliwość, to oznacza, że UMIEM. A skoro umiem, to nigdy więcej nie będę się snuć jak potępiona.&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Zapalę za Ciebie świeczkę, zagubiona duszo, bo niczego więcej ode mnie nie weźmiesz.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;Miałam sen. Przyjemny, nie-psychodeliczny, totalnie aseksualny, prosty. Dużo ludzi przytulających się nazwajem, ja wśród nich. Ludzie, których często mijałam, ale raczej nie bywałam blisko nich. A teraz śmiech wpleciony w mój kompleks wzrostu:&lt;br /&gt;"-żeby cię przytulić muszę stawać na palcach.&lt;br /&gt;-a ja, żeby ją przytulić, nie muszę.&lt;br /&gt;-nie, bo teraz to ja muszę" &lt;tutaj&gt;&lt;br /&gt;Btw, fajny ten chłopak, co to był wyższy ode mnie :D&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-1607152458781612219?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/1607152458781612219/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=1607152458781612219' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/1607152458781612219'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/1607152458781612219'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2008/12/otrzepa-tyek-i-i-dalej-ot-co-to-cz.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-8858157404307062142</id><published>2008-12-17T19:16:00.008+01:00</published><updated>2008-12-17T19:26:53.248+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Śniło mi się, że dziadkowie kupili mi samochód. Ot tak, na urodziny. Niestety zaraz potem przypomniało mi się, że przecież wciąż czeka mnie egzamin. To by było na tyle, jeśli chodzi o sen.. "&lt;em&gt;Światła, jedne, drugie, gdzie Pani sprawdzi poziom płynu hamulcowego?, proszę zastanowić się, co Pani zrobiła źle, że zgasł zaraz na początku łuku, czy na pewno, proszę wyjechać, obojętnie czy przed czy za słupkiem, proszę tu podjechać, zatrzymać się i ruszyć... [!!] ... to teraz już proszę pozwolić, żeby się stoczył. Co się stało..? Dobrze, czy chce Pani dokończyć egzamin..?&lt;/em&gt; [chcę...]"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Matko. Ja wciąż mam to w głowie, to bicie serca, kiedy nie byłam pewna gdzie sprawdzić ten pieprzony płyn, czy tam jest podziałka, czy jakaś rurka czy co, ten szum w głowie, kiedy robiłam wszystko jak zawsze, a ten nie pojechał w górę, tylko w dół i tą jazdę, jak przez sen.. Teraz już wiem, co to jest taka mini trauma.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jak teraz iść tam i robić to wszystko od nowa??&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-8858157404307062142?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/8858157404307062142/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=8858157404307062142' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/8858157404307062142'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/8858157404307062142'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2008/12/nio-mi-si-e-dziadkowie-kupili-mi.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-7233657493475878788</id><published>2008-12-16T16:41:00.010+01:00</published><updated>2008-12-16T16:54:44.446+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Niech będzie pochwalony...&lt;br /&gt;Proszę księdza, bo ja to mam 19 lat i jestem dzieckiem szatana. Nie takiego z rogami i kopytami, nie takiego diabła. Szatana w czarnym garniturze i czarnym płaszczu, przystojnego młodzieńca, w jakiego wierzyła czyjaś tam babcia. I niby nie jestem straszliwym grzesznikiem. Ale duszę mam czarniuteńką. Bo pustkę zawsze wyobrażałam sobie jako nieskończoną, czarną przestrzeń. I to nie tak, że jestem zła. Ja po prostu nie nadaję się na przykład idealnego chrześcijanina, bo oni są tacy szczęśliwi, tak z nich promieniuje światełko.. A u mnie tego światełka często brakuje.&lt;br /&gt;I niech mi ksiądz powie teraz, jak ja mam się spowiadać, kiedy nie wiem z czego..?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-7233657493475878788?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/7233657493475878788/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=7233657493475878788' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/7233657493475878788'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/7233657493475878788'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2008/12/niech-bdzie-pochwalony.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-7556479064954360647</id><published>2008-12-10T21:26:00.007+01:00</published><updated>2008-12-10T21:59:05.115+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Wieść niesie, że 19 lat to poważny wiek. Jedyny mój komentarz to: byzydura.&lt;br /&gt;Podsumowanie dotychczasowego życia? Za mało kreatywności, za dużo mężczyzn, co więcej zero sukcesów na tym polu. Staropanieństwo przybywa.&lt;br /&gt;Na plus wszystko poza wyżej wymienionymi. Ogólnie jestem na plusie, ale czuję się bardzo minusowo. Pora iść na imprezę, potańczyć ze znajomymi znajomych, pocałować DJ-a, itd.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Btw, szukam megaprzystojnego faceta, który jeździł na rolkach koło przystanku Azaliowa któregoś dnia zeszłego tygodnia. Nie pamiętam który to był dzień, bo przez to wolne wszystko mi się miesza. Znając moje szczęście trafię na niego na naszej-klasie (jak np na tego, z którym zdawałam teorię na prawko). I nic poza tym. Haha!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-7556479064954360647?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/7556479064954360647/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=7556479064954360647' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/7556479064954360647'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/7556479064954360647'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2008/12/wie-niesie-e-19-lat-to-powany-wiek.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-5051072274242249494</id><published>2008-12-04T19:53:00.003+01:00</published><updated>2008-12-04T20:10:24.976+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>You took my breath, but I'll survive. I don't know how, but I don't even care...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chyba przejdę na hedonizm.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-5051072274242249494?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/5051072274242249494/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=5051072274242249494' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/5051072274242249494'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/5051072274242249494'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2008/12/you-took-my-breath-but-ill-survive.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-111873848815236660</id><published>2008-12-02T19:02:00.004+01:00</published><updated>2008-12-02T19:06:45.019+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Do dupy z 'miłością'. Tzn pod pojęciem 'miłości' widzimy jakieś związki, chęci, nadzieje, pragnienia. Ale łatwiej użyć jednego słowa.&lt;br /&gt;Bawić się na całego, ale nigdy nie oczekiwać więcej, niż dostaje się na otwartej dłoni. Nie mieć nadziei, nie wymagać. Nie warto. Samo wepchnie się w kolejkę, kiedy nie będziemy się tego spodziewać. Podobno tak jest, legendy tak głoszą.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-111873848815236660?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/111873848815236660/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=111873848815236660' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/111873848815236660'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/111873848815236660'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2008/12/do-dupy-z-mioci.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-7840570320182211702</id><published>2008-11-30T17:26:00.007+01:00</published><updated>2008-11-30T17:32:42.259+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>tyk tyk tyk... (czy tak brzmi zegar? a może 'tick' albo 'tik'? ok, whatever)&lt;br /&gt;13:00&lt;br /&gt;18:00&lt;br /&gt;1:09&lt;br /&gt;7:00&lt;br /&gt;10:29&lt;br /&gt;17:27&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Godziny lecą, a ja czekam, do cholery. Na jeden znak życia. Byłam taka pewna, że mi nie zależy, taka luzacka, ot przyszło to i pójdzie. A teraz wychodzę ze skóry, bo od 51 godzin się nie odzywa. Niby zajęty, ale żeby aż tak? "Jak facetowi zależy, to zawsze znajdzie chwilę, zeby się odezwać" - jeśli tak, to albo nie zależy, albo coś się stało. Dostaję świra, a powinnam mieć to gdzieś, bo prawie się nie znamy. Ot, Kulonowa natura. Znowu..&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-7840570320182211702?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/7840570320182211702/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=7840570320182211702' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/7840570320182211702'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/7840570320182211702'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2008/11/tyk-tyk-tyk.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-2506369930345118180</id><published>2008-11-24T20:47:00.003+01:00</published><updated>2008-11-24T20:55:06.502+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>"Kiedyś spotkałem zabawnego człowieka. Usiłował mi wmówić, że ludzie są mięsożernymi drapieżnikami - ze swoimi zębami trzonowymi i czterema godnymi ubolewania tępymi kłami oraz przewodem pokarmowym tak długim, że mięso zdąży zgnić, zanim przez niego przejdzie. Gdybym był tak skonstruowany, żarłbym liście."&lt;br /&gt;Tekst godny Nobla, stare rzeczy w nowy, prosty sposób. A to wszystko ze Star Wars.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-2506369930345118180?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/2506369930345118180/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=2506369930345118180' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/2506369930345118180'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/2506369930345118180'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2008/11/kiedy-spotkaem-zabawnego-czowieka.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-8675048151909617920</id><published>2008-11-19T20:15:00.004+01:00</published><updated>2008-11-19T20:18:37.178+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>"Niech mi ktoś powie, że ta laska nie ma głosu" (o Amy Winehouse). Oo, ja nie powiem, o nie. Niechże sobie będzie narkomanką, anorektyczką czy socjopatką. Whatever. Głos zabójczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po stanie "low" nadchodzi stan "high", szafowy sadyzm i czekolada. Ale od dziś, nie od jutra, postanawiam być lepszym człowiekiem. Naprawdę. I oby... nie, nie "oby". Wyjdzie mi.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-8675048151909617920?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/8675048151909617920/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=8675048151909617920' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/8675048151909617920'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/8675048151909617920'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2008/11/niech-mi-kto-powie-e-ta-laska-nie-ma.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-3415762377340043575</id><published>2008-11-18T16:59:00.012+01:00</published><updated>2008-11-18T18:31:44.721+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Słucham Beyonce, nowej piosenki. Mądra babka, oczywiście o ile miała jakiś wpływ na tekst. Jeśli nie - mądra osoba, która to napisała.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tylko chwila - nie stwierdzajcie od razu, że kobiety całe zło świata zrzucają na mężczyzn. Ale po chwili zastanowienia, czy nie wydaje Wam się, że mogą mieć odrobinę racji? (Fragment dowodzący przewrażliwienia wycięto. Był zbyt żałosny). Głupie, ale jakie prawdziwe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chociaż wers: "but you're just a boy..." jest jakby usprawiedliwieniem dla Waszej populacji. Albo ja po prostu jestem miękka i każdego jakoś wytłumaczę. Jesteś tylko facetem i pewnych rzeczy możesz nie rozumieć, nie czuć. Twoje prawo, jak nasze do beksy na środku ulicy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tylko dlaczego Facet palnie jakąś beznadziejnie, totalnie bezmyślną głupotę, a Marta pije i płacze..? Żeby chociaż piła i się śmiała..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Facet, chłopak, mężczyzna, On. Wiecznie u mnie na tapecie. W zestawieniu z moją obecną niechęcią do związków robi się zabawnie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-3415762377340043575?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/3415762377340043575/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=3415762377340043575' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/3415762377340043575'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/3415762377340043575'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2008/11/sucham-beyonce-nowej-piosenki.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-7022254275589774919</id><published>2008-11-17T20:52:00.006+01:00</published><updated>2008-11-17T21:17:33.930+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Życie bez mężczyzn. Łatwiejsze.. o tak! Ale jakie ubogie... Kto byłby zawsze pod ręką, kiedy mamy ochotę na kogoś napsioczyć? Za kogo wznosić toast? Wasze zdrowie, Panowie, obyście docenili te, które Was kochają, zawsze wspierają, nawet gdy się wydaje, że nie, i które wypłakują za Was oczy, kiedy nie widzicie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Refleksja na temat pustego kubka.&lt;br /&gt;Czy wiecie, że jeśli odpowiednio szybko wypije się herbatę, to pusty kubek nadal paruje? Jeśli umiejętnie wyrwie się serduszko, to człowieczek nadal chodzi. Ha! Ale nie, wcale nie jestem IMO. I do nikogo nie mam pretensji, tak na przyszłość. Po prostu cholernie mi teraz ciężko się zebrać do kupy. Po raz n-ty z resztą.. Stanowczo mniej alkoholu, więcej mikroekonomii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"L is for the way you look at me&lt;br /&gt;O is for the only one I see&lt;br /&gt;V is very, very extraordinary&lt;br /&gt;E is even more than anyone that you can adore"&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;B is for the BULLSHIT!&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-7022254275589774919?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/7022254275589774919/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=7022254275589774919' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/7022254275589774919'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/7022254275589774919'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2008/11/ycie-bez-mczyzn.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-4989864586541530862</id><published>2008-11-13T21:26:00.004+01:00</published><updated>2008-11-13T21:47:32.691+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;em&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Janas (4137364)&lt;br /&gt;i co teraz żałujesz ze Mu powiedziałaś??&lt;br /&gt;21:24:32 kulonus (7114331)&lt;br /&gt;pewnie ze nie&lt;br /&gt;21:24:39 Janas (4137364)&lt;br /&gt;no własnie&lt;br /&gt;21:24:46 Janas (4137364)&lt;br /&gt;sprawa zamknieta&lt;br /&gt;21:24:48 kulonus (7114331)&lt;br /&gt;żałuję, że pomiędzy moim a jego słowem nie spadł na ziemię meteoryt&lt;br /&gt;21:24:49 kulonus (7114331) &lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;;P&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;i jeszcze tak żeby nie było caaaałkiem do dupy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;(o mężczyznach)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a name="end_of_chat_282"&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;"ich największym problemem jest niezdolność do zauważenia, że jestem kobietą ich życia xD"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;TO dopiero jest Bridget Jones! Jednostki czekolady: miiiiiiliard! Sytuacja ta trafi mnie gdzieś za 2-3 dni, kiedy skończy się zapas z Wampiriady.&lt;br /&gt;"Gdzie jestem, gdzie mnie nie ma, już nie bardzo wiem." (a to dla miłośników Edyty Geppert ^^)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-4989864586541530862?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/4989864586541530862/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=4989864586541530862' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/4989864586541530862'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/4989864586541530862'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2008/11/janas-4137364-i-co-teraz-aujesz-ze-mu.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-8456557488731733670</id><published>2008-11-12T18:41:00.013+01:00</published><updated>2008-11-12T19:37:40.087+01:00</updated><title type='text'>No air.</title><content type='html'>Sytuacja patowa. Najgorsza z możliwych - taka, w której nikt niczego nikomu nie obiecywal, ba, nawet o tym nie myslał, a boli jak cholera, bo wyobraźnia zrobiła swoje. A dopiero teraz rozum zaczyna się budzić, jakby nigdy nic.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miałam układ z Bogiem - że już nie pozwoli mi wpaść tak beznadziejnie. Modliłam się o to, żeby więcej nie płakać z powodu takich głupot, jak uczucia. Chyba w umowie był jakiś aneks, którego nie zauważyłam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Być może zapoznasz się z tym tekstem. Być może nie. I w sumie - I don't care (po polsku to brzmi gorzej). Znasz mnie troszkę - nie umiem udawać. Ale następnym razem, kiedy się upijesz, upalisz, przyjmiesz cegłę na głowę - pomyśl. Bo niektóre naiwne panienki budują zamki na lodzie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakby mi ktos zabrał powietrze.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-8456557488731733670?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/8456557488731733670/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=8456557488731733670' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/8456557488731733670'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/8456557488731733670'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2008/11/no-air.html' title='No air.'/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-3254772237747327597</id><published>2008-11-08T13:20:00.009+01:00</published><updated>2008-11-08T18:45:58.015+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Znalazłam prześwietny wiersz Krystyny Gucewicz z tomiku "Tabletki na miłość". Problem w tym, że czytałam go w Empiku, nie pamiętam tytułu, a google daje mi tylko stos księgarni internetowych z ofertami sprzedaży owej książki. Pamiętam tyle, że był tam Immanuel Kant i ostatni wers "to proste". A treść to mniej więcej "nie pytaj, czemu miłości nie ma, po prostu podnieś głowę i ją zobacz". Takie proste, że aż trudne do ogarnięcia dla mojego emo-umysłu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;stan na dziś: -100 do samooceny, -100 do pewności siebie, -10000 do opinii o sobie samej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jeszcze drugi nielicznowierszowiec Krystyny:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;"Kocham Cię szeptem -&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;możesz nie zauważyć"&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="right"&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;takim  podobnym do mnie&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-3254772237747327597?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/3254772237747327597/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=3254772237747327597' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/3254772237747327597'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/3254772237747327597'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2008/11/znalazam-przewietny-wiersz-krystyny.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-5877824953684736410</id><published>2008-11-05T18:48:00.003+01:00</published><updated>2008-11-05T18:55:19.050+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>jaaa! ale mam dziś dobry humor :) "skąd przeczucie mam, skąd mam tę myśl..?"&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-5877824953684736410?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/5877824953684736410/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=5877824953684736410' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/5877824953684736410'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/5877824953684736410'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2008/11/jaaa-ale-mam-dzi-dobry-humor-skd.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-6992978666643012370</id><published>2008-11-02T18:41:00.000+01:00</published><updated>2008-11-02T18:42:26.183+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>zaaaakochałam się! ;D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i13.tinypic.com/4iejok7.jpg"&gt;Teddy&lt;/a&gt; &lt;3&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-6992978666643012370?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/6992978666643012370/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=6992978666643012370' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/6992978666643012370'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/6992978666643012370'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2008/11/zaaaakochaam-si-d-teddy-3.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-8406018300260520670</id><published>2008-11-01T19:15:00.016+01:00</published><updated>2008-11-01T19:38:23.705+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Szit. Wcale nie zadumałam się nad istotą życia i śmierci. Nie udało mi się spędzić chwili w ciszy nad grobem pradziadków. Nie uroniłam łezki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie, żebym była nieczułym potworem (potworem z bagien owszem, ale nawet na bagnach miewamy uczucia). Ale jak można mówić o skupieniu, ciszy i refleksji, skoro chwilę po zakończeniu mszy, kiedy jeszcze trwa procesja, ludzie zaczynają się obcałowywać i plotkować jakby byli na targu? Jaki jest sens w pójściu na cmentarz, przebijając się przez tłumy niczym przed rockowym koncertem? Paskudne święto. A na domiar złego reportaże w TV, które wyglądają jak artykuły w wp.pl - czyli wszystko i nic o tym, co każdy dobrze wie, zna i czego ma już od dawna dosyć. "Dziś święto zmarłych, tych którzy odeszli przed kilkoma tygodniami, miesiącami, latami. Czujemy ból i smutek. To święto bardziej dla nas, niż dla nich". OOH, RLY?!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam własne święto. Pójście na cmentarz, kiedy nie ma tam żywej duszy, trzy głębokie wdechy. Uśmiech do nagrobnej płyty i szczera, prawdziwa łza na myśl o osobach, które znałam albo poznać nie zdążyłam. O tych, którzy byli i nagle ich nie ma. I zauważenie, że naprawdę mi przykro, bo niektórzy może byliby dumni, że jestem taka, a nie inna, może by to docenili bardziej niż ja sama. A potem stwierdzenie: "kurczę, w niebie musiało być smutno, skoro ich potrzebowali". I spokojny powrót do domu.&lt;br /&gt;I mam też drugie święto zmarłych. Zmarłego. Zawsze, kiedy biorę do ręki jedną z książek Star Wars, które należały do mojego Wujka. Mam wrażenie, że to jest coś, co nas łączy, a o czym nigdy nie zdążyłam z nim pogadać. To jedyny tak luzacki człowiek, którego miałam szansę spotkać, taki, który zawsze nas rozśmieszał. I ciągle mam wrażenie, że mimo tylu spotkań praktycznie go nie znałam. A jeśli, to o wiele za mało.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-8406018300260520670?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/8406018300260520670/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=8406018300260520670' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/8406018300260520670'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/8406018300260520670'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2008/11/szit.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-2075443169974875501</id><published>2008-10-31T20:01:00.013+01:00</published><updated>2008-10-31T20:48:29.856+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>"Chcesz więcej. Chcesz więcej niż dziś mogę Tobie dać. Pieprzone więcej." Haa. Więcej nie mam, nie dziś. Mogę zaoferować nos uzależniony od kropli, pochłoniętą w parę minut tabliczkę czekolady, rozrabiającego kociaka i "Kiss" Prince'a słuchane w kółko. Moja przesłodka rzeczywistość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co mi się, kurczaki, stało, że piszę kilka postów dziennie? Między wymyślaniem po cichu Piździelcowi, a usilnym tłumieniu myśli o jakimś innym musi mi się strasznie nudzić! Btw widać jak kobiety żyją na studiach - szukając mężów, o!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No dobsz. Niech będzie Faith Hill i "This kiss", żebym przez chwilę poczuła się jak zakochana [pobłażliwy uśmieszek].&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;edit. Rany, zakochałam się w tym kawałku..: &lt;a href="http://pl.youtube.com/watch?v=ssex8g5vVB4&amp;amp;feature=related"&gt;klik&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-2075443169974875501?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/2075443169974875501/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=2075443169974875501' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/2075443169974875501'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/2075443169974875501'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2008/10/chcesz-wicej.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-3519687791408891371</id><published>2008-10-31T10:49:00.008+01:00</published><updated>2008-10-31T10:54:45.349+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Z pytań wcześniej zapomnianych - po co facetowi brać numer dziewczyny, skoro potem nie dzwoni? Kolekcjoner?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam jakiś emo-kryzys istnienia i bolące mięśnie skośne brzucha (dzięki, Pani T.). Jest mi cholernie zimno. Dowiedziałam się, że chór przestał istnieć i jest mi cholernie przykro. Przypomniałam sobie wczoraj salonik sukien ślubnych i "Kochanie, którą chcesz?" i czuję się cholernie pusta. Cholera.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-3519687791408891371?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/3519687791408891371/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=3519687791408891371' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/3519687791408891371'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/3519687791408891371'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2008/10/z-pyta-wczeniej-zapomnianych-po-co.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-8052605306191675164</id><published>2008-10-28T16:50:00.007+01:00</published><updated>2008-10-28T17:05:53.467+01:00</updated><title type='text'>bo w spódniczce jesteś ładna, a w spodniach nie.</title><content type='html'>W sumie to.. nie chce mi się nic. Tzn nie czuję za wiele, a co za tym idzie nie mam weny twórczej. Gdybym może była zła, smutna, mega szczęśliwa..? A tak, to hmm.. głowa mnie boli. Druga kawa już "po" i nic, ten sam muł. Nawet znalezione przez Mamę krople Inhalol, których szukałam w apteczce i znaleźć nie mogłam, a były tam oczywiście, nie pomagają. Ale można się fajnie przyćpać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mró miała mi dzisiaj wyjaśnić działanie męskiego umysłu. Nie dała rady. Teraz pytanie - czy to tylko Mró (po skończeniu Marcinka, co o jakimś poziomie umysłowym świadczy) nie była w stanie, czy też żadna normalna babka nie jest. Osobiście przychylam się do odpowiedzi drugiej.&lt;br /&gt;Łatwiej jest mi pojąć rozumowanie kota, albo nawet rybki. A to podobno my jesteśmy skomplikowane. Nie wiem, nie wiem, mam to gdzieś. Oczywiście do czasu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Idź ty lepiej gnij papier." &lt;span style="font-size:78%;"&gt;(Piotruś)&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-8052605306191675164?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/8052605306191675164/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=8052605306191675164' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/8052605306191675164'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/8052605306191675164'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2008/10/bo-w-spdniczce-jeste-adna-w-spodniach.html' title='bo w spódniczce jesteś ładna, a w spodniach nie.'/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-8591709777801838878</id><published>2008-10-27T17:55:00.015+01:00</published><updated>2008-10-27T18:16:40.983+01:00</updated><title type='text'>księżniczkizmu część pierwszo-druga.</title><content type='html'>Dzień rozpoczęłam przyjemnie, o 6 rano (mając zajęcia na 12, mistrzostwo). Mniej więcej o 15 dowiedziałam się, że powtórny wyrok w formie państwowego egzaminu na prawo jazdy wyznaczono mi na... 21 stycznia. Ha-ha? Nevermind, widać mam jakieś porachunki z Górą, ew. tak ma być dla mnie lepiej. Tego staram się nauczyć, że nic nie dzieje się bez przyczyny i we wszystkim jest sens. Ale sama myślę o tym: co za bullshit :P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale zaraz. Nie o tym. Miałam zamiar wspomnieć o księżniczkizmie. Albo -źmie. Jakkolwiek.&lt;br /&gt;Ogólne założenie jest proste - siedzieć na tyłku i czekać, aż książę z bajki, na - obowiązkowo - czarnym koniu wyratuje mnie z wieży monotonii i samotności. Ogólne "achy", "ochy" i różowe kucyki Pony. Niestety, i tu dzięki mojemu Drogiemu Tacie, od małej byłam uczona, że jeśli czegoś potrzebuję, to powinnam to zrobić/załatwić/zdobyć sama, a nie czekać, aż ktoś mi to pod nos podetknie. Mimo całokształtnego buntu przeciw instytucji ojcowskiej (czyli 100 sposobów jak powiedzieć coś prostego w trudnych słowach, uczę się tego na mikroekonomii), zostało mi w charakterze coś z "twardej baby", takiej, co tylko kalosze dać i na traktor posłać. Niestety, eterycznej panienki ze mnie nie zrobią. I tutaj pojawia się problem. Jeżeli zostanę, ładnie mówiąc, olana, to nie unoszę się dumą i nie milczę czekając aż "książę" zmięknie, ale pytam wprost "o co tobie, kurde, facet chodzi?". Pierwsze pytanie, okay, drugie, panika w oczach, trzecie - fru!- i delikwenta nie ma. Dostaje w archiwum etykietkę "piździelec" "kretyn" "pajac" czy coś w tym guście i koniec dochodzenia. Niestety dochodzę do wniosku, że czasami lepiej byłoby siedzieć z paszczą na kłódkę i poczekać na rozwój wypadków, wtedy może nie byłabym 19-latką z prostą i jasną drogą do staropanieństwa..? Problem polega na tym, że Mój nie może być dupą starą, albo półproduktem. On ma być na swój sposób idealny. Ehh..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pytanie na wieczór: jak zetrzeć nieprzenikniony wyraz twarzy jednego z Piździelców? Bycie miłą nie dało efektu, ignorowanie też nie, działanie na zazdrość tym bardziej. Zaczynam dostawać świra, żeby tylko wywołać jakąkolwiek reakcję.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-8591709777801838878?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/8591709777801838878/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=8591709777801838878' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/8591709777801838878'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/8591709777801838878'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2008/10/ksiniczkizmu-cz-pierwszo-druga.html' title='księżniczkizmu część pierwszo-druga.'/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6831989484144206228.post-4268766387203548875</id><published>2008-10-26T19:18:00.001+01:00</published><updated>2008-10-26T19:27:33.390+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>"i can't do the love song the way it's meant to be." &lt;span style="font-size:78%;"&gt;(Matt Nathanson - "Romeo and Juliet")&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Myślę, że pora wypuścić dziką surykatkę na wolność. Użerała się ze mną ponad dwa lata, a teraz nie mam już nawet chęci tam pisać. Jak Bridget Jones zaczyna nowy dziennik, tak ja powinnam zacząć nowego bloga. Fajnie by było, gdyby jeszcze życie dało się tak zresetować. Ohoho, tekst niczym stara-malutka. Brawo, brawo kulonusie. Nie dość, że na wejściu rzucasz negatywem, to jeszcze mówisz sama do siebie.&lt;br /&gt;Jednak potrzeba pisania wraca, więc coś tu musi być nie teges.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na Osiołka: "niech mnie ktoś przytuli!"&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6831989484144206228-4268766387203548875?l=damnimfree.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://damnimfree.blogspot.com/feeds/4268766387203548875/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6831989484144206228&amp;postID=4268766387203548875' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/4268766387203548875'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6831989484144206228/posts/default/4268766387203548875'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://damnimfree.blogspot.com/2008/10/i-cant-do-love-song-way-its-meant-to-be.html' title=''/><author><name>kulka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17046700587712931108</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='16' src='http://4.bp.blogspot.com/-jse7Vw0HHSg/Trltt7DhSmI/AAAAAAAABa4/8___puiznyE/s220/dyptykM.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
