10 kwi 2009

Denerwuje mnie ludzka głupota. To, że nie myślą zanim zrobią, albo zanim powiedzą, albo zrobią i powiedzą, albo że po prostu nie myślą. I mniejsza, o co dokładnie chodzi, bo owa głupota przejawia się w tylu sytuacjach, że jedna więcej lub mniej nie robi różnicy.
W sumie.. denerwuje? Nie, ona mnie doprowadza do szału, do furii!
Wrrr i "fuck you very, very mu-u-uu-uch" i już mi nieco lepiej.

Wesołych wesołych, Koteczki. Mokrego Jajka! Oby w Nowym Roku było lepiej, kryzys zanikał, kolokwia same się rozwiązywały, a [tutaj powinna się pojawić nazwa czegoś, czego nie cierpię w życiu, dlatego myślę i myślę... Nie, nic nie mam. Więc sami sobie wstawcie.] zniknęło z powierzchni Ziemi.

Brak komentarzy: